29 maja 2020

Czy warto śmieszkować w social media? 5 zasad dobrego contentu z poczuciem humoru

Poczucie humoru to ogromna siła social mediów. Po każdym większym wydarzeniu memy wyrastają jak grzyby po deszczu. Śmieszne obrazki i filmiki udostępniane na Facebooku czy Instagramie pozwoliły np. dziesiątkom milionom ludzi na świecie przetrwać w dobrym nastroju spowodowaną pandemią izolację. Stworzyły poczucie jedności – mimo różnic kulturowych, wszyscy zazwyczaj śmieją z tego samego. Jak na tym zjawisku mogą skorzystać poważne firmy? Czy im wypada śmieszkować? Dlaczego warto to robić?

Memy jako komentarz do rzeczywistości

Najchętniej udostępnianymi obrazkami w social media nie są artystyczne fotografie żywej i martwej natury, przemyślane i kreatywne grafiki i ilustracje lub skandaliczne zdjęcia paparazzi. To memy każdego dnia zbierają największą liczbę wyświetleń, komentarzy i udostępnień w mediach społecznościowych.

Gdy coś wydarzy się w polityce, świecie kultury, sportu, kiedy mają miejsce ważne dla jakiejś społeczności zdarzenia, memy pojawiają się jeden za drugim – w zasadzie nie wiadomo skąd. Obok nich ważną rolę pełnią też zabawne filmiki czy pełne humoru posty. Często w celny sposób komentują one rzeczywistość. W jaki sposób może się to przełożyć na marketing w social media?

Organiczna społeczność

Każda osoba, która zajmuje się prowadzeniem social media wie, jaką siłę mają memy. Ich udostępnienie raz na jakiś czas – nawet co kilka tygodni – na profilu społecznościowym może przynieść wiele korzyści.

Żeby działanie to było skuteczne, należy przede wszystkim dobrze wybrać obrazek. Powinien się on zazębiać z branżą, w jakiej funkcjonuje firma. Wśród milionów grafik dostępnych w Internecie każdy – od mechanika, przez piekarza do fryzjera – znajdzie coś dla siebie. To niezwykle istotne, ponieważ content ma trafić do grupy docelowej klientów przedsiębiorstwa, charakteryzujących się konkretnymi zainteresowaniami.

Jeśli coś śmieszy do łez, fani strony zaczną szybko to udostępniać, komentować i oznaczać pod postem swoich znajomych, aby bawili się razem z nimi. To właśnie siła poczucia humoru – łączy ono ludzi w grupy! Coraz więcej osób o podobnych zainteresowaniach zaczyna przychodzić na stronę z zewnątrz i reagować. Tu istotna jest rola obsługi fanpage’a, która powinna od razu odpowiadać na pytania i zapraszać wszystkich przybyłych do polubienia.

Najlepszy mem często działa w tym przypadku lepiej, niż reklama w social media. Jest darmowy i buduje organiczną społeczność! Jakie jeszcze korzyści niesie śmieszkowanie w mediach społecznościowych i jak robić to mądrze?

Ocieplenie wizerunku

Najbogatsi tego świata – właściciele olbrzymich korporacji, którzy noszą skrojone na miarę garnitury i codziennie biorą kluczyki do innego Ferrari – wiedzą, że na zdjęciach najlepiej wychodzi się z uśmiechem i bez krawatu. Dzięki temu wydają się bardziej otwarci, przystępni, gotowi na negocjacje.

Nawet tak poważne firmy, jak kancelarie adwokackie czy prywatne przychodnie lekarskie mogą czasem pośmieszkować w social media! Humor, nawet czarny, jest pewnego rodzaju ocieplaniem wizerunku. Firma przestaje być dzięki temu fasadowa, a staje się przyjazna dla klienta. Tylko jak śmieszkować, żeby skutek nie był odwrotny do zamierzonego?

Gregor Media-Czy warto śmieszkować w social media?

Jak śmieszkować, by nie przegiąć?

Memy i śmieszne filmiki to świetny pomysł na post – choćby raz na jakiś czas. Warto pamiętać jednak o tych pięciu zasadach i zadać sobie poniższe pytania, by rozbawić do łez, nie tracąc przy tym twarzy.

  • Czy to, co chcę wstawić na social media jest śmieszne także dla innych?
    Warto zapytać współpracowników lub bliskich, czy ich też content bawi.
  • Czy mem lub film nie jest wulgarny, rasistowski, homofobiczny lub seksistowski? Czy nie obraża jakiejś grupy osób w niesmaczny sposób?Jeśli tak się stanie, można narazić się na „odlubianie” strony, a nawet krytykę na fanpage’ach zajmujących się ochroną słabszych.
  • Czy szybka akcja i żart, który powielają wszystkie fanpage, którą zauważyłem wczoraj, dziś już nie jest odgrzewanym kotletem? Wiele typów śmieszkowego contentu żyje w social media zaledwie 24 godziny – coś, co wczoraj było zabawne, dziś może być irytujące przez swoją wtórność.
  • Czy żart związany jest z konfliktem politycznym i czy warto polaryzować swoich odbiorców? Czy chcę się angażować politycznie?W niektórych przypadkach można narazić się na krytykę ze strony klientów, którzy mają inne poglądy.
  • Czy mem jest związany z moją branżą lub czy to real time marketing?
    Najśmieszniejsze memy to te, które komentują aktualną rzeczywistość.

Chociaż może się to wydawać dość rygorystyczne, większość doskonałych żartów mieści się w tych kategoriach. Warto nieco poszukać. I – jeśli to możliwe i jest to informacja łatwo dostępna – zawsze podawać, najlepiej oznaczając, twórcę!

Co nowego na blogu?